Jesteś mamą, pracujesz i czujesz, że z nadmiaru wszystkiego zaraz zwariujesz?

Twoje marzenie o spokojniejszym i bardziej harmonijnym życiu jest jak najbardziej możliwe.

latwiejsze zycie mam 1

Jedyne czego potrzebujesz to pierwszy krok i dobrze wyznaczoną ścieżkę działania.

Jesteś tutaj, ponieważ chcesz od życia czegoś więcej, niż codziennego pędu i odhaczania nigdy niekończących się obowiązków.

Chciałabyś się czasem po prostu zatrzymać, cieszyć się chwilą i nie myśleć o tym “co jest jeszcze do zrobienia”.

Pragniesz mieć więcej czasu dla swoich najbliższych i chwilę wytchnienia dla siebie.

Marzysz o takim życiu, ale nie wiesz gdzie zacząć?

Z jasno wyznaczoną wizją i dobrym planem, możesz to osiągnąć.

I nie musisz robić tego sama.


15 MINUTOWY PLANER

DLA ZABIEGANEJ MAMY

Nie masz na nic czasu? Brakuje Ci go na codzienne obowiązki, zabawę z dziećmi, a o chwili dla siebie możesz tylko pomarzyć?

15 MINUTOWY PLANER PHOTO 1.jpg

Dzięki Planerowi:

  • ograniczysz codzienne obowiązki,

  • przestaniesz się zadręczać wiecznym brakiem czasu,

  • zrozumiesz a następnie skupisz się na tym, co dla Ciebie naprawdę ważne.

    POBIERZ PLANER

    I JUŻ DZIŚ ZAPLANUJ SWÓJ WYMARZONY TYDZIEŃ:)

*

Zastanawiasz się,

kim jestem i skąd się wzięłam?

Gdyby cztery lata temu, ktoś powiedział mi, że będę pracującą mamą,  która z łatwością znajduje czas dla swoich dzieci, a przy okazji także dla siebie, uśmiałabym się po pachy.

Dziś z dumą mogę powiedzieć, że właśnie tak wygląda moja codzienność.

latwiejsze zycie mam 2

JESTEM MAMĄ, PRACUJĘ I ZNAJDUJĘ CZAS NA WSZYSTKO, CO DLA MNIE WAŻNE.


Pamiętam dni, gdy rano biegłam z wywieszonym językiem do pracy, a po pracy do domu. W biurze targały mną wyrzuty sumienia, że nie jestem ze swoim synkiem. W domu, że nie mogłam zostać po godzinach.

Od rana pracowałam, popołudniami robiłam zakupy, sprzątałam i gotowałam. W weekendy nadrabiałam to, czego nie udało mi się zrobić w tygodniu.

Ciągle gdzieś biegłam, ciągle coś załatwiałam, ciągle o czymś myślałam.

Pamiętam jak pewnego dnia po pracy, próbowałam upchnąć naczynia do zmywarki, a moje dziecko wciąż i wciaż wołało mnie, żeby pokazać mi, co udało mu się zbudować. Za każdym razem odpowiadałam “zaraz”.

Mijały minuty, a ja się nie pojawiałam. Pół godziny później, gdy uporałam się z kuchennym bałaganem wkońcu zajrzałam do jego pokoju. Ale budowla była już rozebrana… 

Czułam jak do moich oczu napływają łzy. Wtedy zrozumiałam, co się stało.

Próbowałam wywiazywać się ze wszystkich obowiązków, ale nie wywiazywałam się z najważniejszego  “bycia mamą, tu i teraz”.  Postanowiłam to zmienić.

1G0A6036.jpg

Wyznaczyłam priorytety, zajrzałam w głąb siebie i zaczęłam działać.

 

1G0A6099.jpg

Jestem Gosia. Mama dwójki szkrabów, Julki i Ignasia, oraz żona najbardziej pozytywnie zakręconego męża pod słońcem. Kocham jogę, kawę flat white i swoje życie.

Miło mi Ciebie poznać. Rozgość się i czuj się jak u siebie:)